Ok, to nie będzie tekst taki sam jak wiele poprzednich. Dziś zajmiemy się nieco inną kwestią, a mianowicie dresami na jesień. Na co warto rzucić okiem w tym roku? W końcu czas na krótkie spodenki powoli przemija.

Skąd w ogóle pomysł na tego typu treść na blogu? Oprócz mojego zamiłowania do treningu piłkarskiego bardzo lubię oglądać i kupować (niestety mój portfel na tym cierpi) sportowe wyposażenie, począwszy od koszulek piłkarskich na obuwiu kończąc. Lubię ładne rzeczy – z pewnością widzicie to po grafikach, jakie tworzę na fanpage’u. Prowadzę również profil na facebooku naszej akademii (tak także się staram mocno).

Podoba mi się, gdy wszystko fajnie się prezentuje, gdy jest spójne. Wizerunek trenera, jak i całego klubu jest szalenie istotny. Trzeba wyglądać profesjonalnie, przyciągać uwagę i wyróżniać się na tle konkurencji. Być może w przyszłości pojawią się teksty w stylu: „jak dbać o wizerunek drużyny” lub coś podobnego. Chodzi mi już to po głowie.

Nasz obraz jako trenerów jest kluczowy. Jasne, nic nie zastąpi warsztatu, podejścia i umiejętności. Jednak pierwsze wrażenie zawsze jest wizualne, a tego nie da zrobić się ponownie. Koniecznie powinniśmy o nie zadbać. Poza tym – jesteśmy wizytówką klubu, który reprezentujemy w czasie treningu, meczu, turnieju. Największe akademie same dostarczają szkoleniowcom odzież, ale umówmy się, że wielu z nas musi zaopatrzyć się w nią samodzielnie (a przynajmniej w jakąś dodatkową). Poza odpowiednią prezencją odzież musi być dla nas przede wszystkim wygodna i wytrzymała. Spodnie nie mogą rozedrzeć się w kroku podczas robienia pajacyków z żakami lub pokazu „jak uderzyć piłkę przewrotką”. Przecież to mało prestiżowe, jak mówią moje miśki.

Na jesień przygotowałem więc własne TOP 5 dresów, na które warto zwrócić uwagę w tym sezonie, prezentujących się naprawdę fajnie i godnych uwagi.

5 – Nike Academy 16 – około 180-190 PLN

Zaczynamy od klasyki. Dresik dobrze znany nam wszystkim. Ja polecam szczególnie tę wersję kolorystyczną. Sam ubrałem ją w poprzednim sezonie (dopóki nie schudłem 13 kilogramów). Prezentuje się naprawdę kapitalnie. Mnie podoba się też, że wszystko jest idealnie dopasowane do ciała, nic nie wisi, nie plącze się w kroku i pod pachami. Jeśli wolicie więcej luzu, może to nie być opcja dla Was. Ale dla tych, którzy preferują przylegający dres – jak najbardziej. Inne wersje kolorystyczne również są dostępne – czerwona, zielona, niebieska.

4 – Adidas Tiro 19 niebieski – około 250 PLN

A więc – jeśli wolicie trochę więcej luzu, coś od konkurencji Nike. Sam zakupiłem sobie (tylko bluzę, ale inny kolor). Zdecydowanie więcej przestrzeni dla rąk i torsu. Opcja też spoko dla tych, którzy nie mają idealnie płaskiego brzucha (jest po prostu mniej slim). Mnie trochę nie leży, bo czuję, że rękawy po prostu wiszą i zmieściłaby mi się w nich jeszcze jedna ręka. Ale trzeba przyznać – wizualnie bestia. Proste spodnie możecie oczywiście zamienić na zwężane nogawki.

View this post on Instagram

A post shared by Piłkarski Kołczu (@pilkarski_kolczu) on

3 – Joma Essential 1/2 zip – około 120 PLN + spodnie około 90 PLN

Hiszpański producent naprawdę się postarał. Ja wrzucam dla Was samą bluzę, bo spodni do kompletu dla niej nie ma. Jednak możecie poszukać dołu w postaci np. Joma Elba w kolorze granatowym (coś jak spodnie z kompletu Nike znajdującego się wyżej). Ja akurat jakimś wielkim fanem Jomy nie jestem, ale top jest naprawdę zgrabny.

2 – Adidas Tiro 19 – czerwony – około 250 PLN

No ok, model ten sam, ale nie mogło go tutaj zabraknąć. Czerwona bluza prezentuje się kapitalnie. Sami wybierzcie, która wersja Wam bardziej odpowiada. Ten kolor jednak o dwa oczka wyżej. Przynajmniej dla mnie!

1 – Nike Academy Dry – około 220-240 PLN

Faworyt mógł być tylko jeden! Czerń, biel, klasyka. Wygląda elegancko i musiałem się skusić na to dresiwo już tamtej jesieni. Podobnie jak poprzedni wariant Nike – dres przylegający do ciała, ale nie przeszkadza w niczym, nie uwiera i oczywiście fajnie się na niego patrzy. Jest także dostępna wersja w granacie z białymi wstawkami. Mnie osobiście w ostatnim czasie bardzo podobają się dresy wyprodukowane przez Nike ze względu na dopasowanie do sylwetki. One po prostu bardzo dobrze leżą na ciele i dobrze się noszą. Używam ponad rok – stan bez zmian!

View this post on Instagram

Ekipa 2011! ⚽

A post shared by Piłkarski Kołczu (@pilkarski_kolczu) on

View this post on Instagram

😍

A post shared by Piłkarski Kołczu (@pilkarski_kolczu) on